poniedziałek, 13 marca 2017

Tak przy okazji chciałbym się pochwalić światu moim dziełem. Stworzyłem zagadkę logiczną o dźwięcznej nazwie "Mystery Box" :) Rozwiązanie da się wykombinować (tak mi się przynajmniej wydaje). Kodem raczej nie chciałbym się chwalić, ale mogę pokazać Wam kilka screenów. Kiedyś jak zrobię własną stronkę (bo mam taki plan) mam zamiar wrzucić tam tą apkę.





Za każdym razem cyferki są inne co oczywiście utrudnia zabawę :D
Czytałem, że profesjonalni koderzy rozrysowują każdy projekt na tablicy. Ja tablicy nie mam, a że od czegoś drogę do perfekcji trzeba zacząć zrobiłem to w wolnej chwili. Na szczęście miałem w kieszeni niewielką karteczkę.


Oczywiście to tylko plan, moja aplikacja ma inne wymiary.

Mam problem z Gitem. Jutro muszę posiedzieć i obejrzeć tutoriale na YT. Napisałem już kod dopasowany do powyższego rysunku, ale nie potrafię go przesłać do GitHuba

niedziela, 12 marca 2017

Rozpoczynam swój projekt "Mistrz ortografii". Zapisałem się do konkursu pod tytułem "Daj Się Poznać 2017" na stronie devstyle.pl . Nie liczę na żadne nagrody, jedynie na poznanie nowych rzeczy. Wymogiem jest prowadzenie bloga i korzystanie z GitHuba. Sam blog problemem nie jest, ale trzeba poszukać jak korzystać z GitHuba.

Hello World!
Witaj Świecie!

    Od dziś zaczynam swojego bloga "Od zera do kodera". Zacząłem się uczyć programowania w Pythonie w lipcu 2016r. Mam 36 lat i nie mam wykształcenia informatycznego. Od dawna chciałem nauczyć się programowania, a od całkiem nie dawna zawziąłem się w sobie i robię postępy w tym kierunku. Ciężko się uczyć mając całe życie na głowie (żona, dwoje dzieci, praca i masa obowiązków) ale jakoś daję radę.
    A zaczęło się od tego, że potrzebowałem programu, który by wyłączył komputer po zadanym czasie. Nie znalazłem nic takiego w sieci, więc postanowiłem że napiszę go sam. Tak się zaczęła moja przygoda z Pythonem. Ciągle czytałem i przerabiałem tutoriale różnej maści i się udało. W podstawowej wersji można było wpisać ilość minut i wcisnąć start. Później wymyśliłem zatrzymywanie czasu po podaniu hasła. Pomysł poległ z braku użyteczności, bowiem nikt nie chciał przerywać czasu. I tak powstały pomysły związane z hasłami. Jeden z nich podaję jako przykład powyżej. Później i timer przestał być używany, więc i ja poszedłem krok dalej. Zaprogramowałem komputer tak, że uruchamia się dwa razy po 45 minut. Kolejne uruchomienia dają jedną minutę potrzebną mi na ewentualne wyłączenie procesu wyłączania, gdyby zaistniała jakaś wyjątkowa sytuacja.
    Nie dawno zacząłem przerabiać swoje cv pod kątem programowania i trafiłem na devstyle.pl. W ten oto sposób znalazłem się tu, wraz z profesjonalnymi programistami.

Is it to hard ?

Ogromna ilość czasu i energii potrzebna na pracę jaką wykonuję zastopowała troszkę moje postępy programistyczne. Wciąż chciałbym zawalczyć z...